Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Royal Café

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 9:15 pm

- Nie mogę potwierdzić, ani zaprzeczyć, bo nie widziałam twojej herbaciarni, a nie zwykłam wypowiadać się na temat, o którym wiem niewiele. - Uśmiechnęła się. - Może się okazać, że twoje miejsce jest dużo bardziej przytulne i... praktyczniejsze niż ta kawiarnia.
Zamoczyła usta w czekoladowej kawie i poczuła w ustach gorzko - słodki smak.
- Jeżeli interesuje cię moja opinia muszę przyjść i sama zobaczyć. - Patrzyła mu w oczy i tym razem nie spuściła wzroku. Po ustach błąkał się uśmiech, który nie był ani niepewny, ani wstydliwy. Drążyła go na wylot granatowymi oczami, które błyszczały w sztucznym oświetleniu kawiarni.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 9:19 pm

- Będzie mi bardzo miło - uśmiechnął się. Nie spuścił z niej wzroku, bo byłoby to nietaktowne z jego strony.
Czasem jego "herbaciarnia" faktycznie wygląda ja HERBACIARNIA, a przynajmniej poniektórzy wydają się być oszukani przez wystrój. Więc dlaczego nie ona? Zaklną się w myślach... ona umiała patrzeć! Trafił w sedno - nie była głupią dziewczynką.

Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 9:27 pm

- W takim razie czuję się zaproszona. - Uśmiechnęła się szeroko odkrywając rządek białych zębów. Teraz wyglądała jak dziewczynka, która dostała wybłaganego lizaka.
Zamieszała łyżeczką swoją kawę mimo że nie było takiej potrzeby. Spuściła wzrok przyglądając się brązowej cieczy w filiżance i myślała nad czymś.
- Powiedz mi - zaczęła w końcu - Czy jest jakiś skuteczny sposób na wampiry? Mieszkam w tym mieście od wielu lat, ale jedyną znaną mi metodą było unikanie ich. Jednak teraz będę zmuszona się z jednym spotkać i chciałabym wyjść z tego w miarę cało...
Spojrzała na niego w oczekiwaniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 9:44 pm

- Jest... słyszałem, że istnieje napój - odparł, uśmiechając się delikatnie. Zastanawiał się tylko po co jej kontakt z tymi stworzeniami, ale nie miał w zwyczaju o nic pytać. Nie był człowiekiem ciekawskim. - Nie wiem jak działa, ale mogę ci go załatwić - zaproponował, brnąc w kłamstwie.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 9:54 pm

- Mógłbyś?! - patrzyła teraz na niego z mieszanką zachwytu i uwielbienia.
Nie sądziła, że zna taki specyfik, zapytała od tak na próbę, ale nie oczekiwała pozytywnej odpowiedzi.
- Byłoby cudownie! - Uśmiechnęła się ucieszona. - Będę twoją dłużniczką. Kiedy mogłabym go dostać? Zależy mi na czasie... I... Ile to będzie kosztować?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:02 pm

- Jutro rano ci go do cukierni przyniosę, a kosztem się nie przejmuj. Powiedzmy, że hm... facet, który się tym zajmuje ma u mnie dług wdzięczności - uśmiechnął się. Był to pierwszy raz gdy spuszczał z cenny. Dla niej.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:18 pm

- Och! Byłoby cudownie! - ledwie powstrzymała się przed zaklaskaniem w dłonie. - Ratujesz mi życie! Dosłownie i w przenośni. - Zaśmiała się.
- A czy ten facet - zaczęła - sprzedaje to gdzieś? Mogę sama do niego iść czy potrzebne są znajomości? Pytam, bo jeżeli specyfik okaże się skuteczny będę potrzebować chyba całą skrzynkę. - Uśmiechnęła się niewinnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:21 pm

- Nie sprzedaje tego w obrębie miasta, ale jeśli będzie taka potrzeba załatwię ci tego wiele więcej - zapewnił i też uśmiechnął. - A możesz mi powiedzieć, dlaczego chcesz spotykać się z wampirami? - zapytał nagle. Troska? Ciekawość? Może dwa w jednym? Nie wiedział.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:33 pm

- Oj... - spuściła wzrok i zmieszała się - Nie to żebym chciała... Nie pomyśl sobie, że jestem jakąś maniaczką czy coś! Słyszałam, że w mieście jest księgarnia, a właściwie antykwariat, w którym można znaleźć wiele ciekawych i rzadkich książek, a mnie interesuje taka jedna, szczególna... No i właściciel chyba jest wampirem... Tego nie wiem dokładnie, ale wolę nie ryzykować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:36 pm

- Nie musisz się tłumaczyć - uśmiechnął się kącikiem ust. Nie chciał ją okłamywać... chyba nie chciał i miał dylemat czy powiedzieć jej prawdę. Zastanowił się przez chwilę. - Kiedy chcesz zajrzeć do tego antykwariatu? - zapytał, choć z chęcią by sam tam poszedł za nią albo przynajmniej jej towarzyszył. Wydawała się krucha...
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:42 pm

- Jeszcze nie wiem, ale może za kilka dni. Skoro okazało się, że mogę to muszę sobie przygotować szerszą listę książek. - Uśmiechnęła się. - Czemu pytasz?
Był taki... Stabilny? To dobre słowo? Zdawał się pewnie stąpać po ziemi i raczej nie bał się niczego. Ktoś na kim zawsze mogła polegać.
Czy to czas i miejsce żeby tak myśleć? Ludzie są istotami kruchymi i tak łatwo ich zabić, jego też... Tylko po co? On wydawał się trwalszy i twardszy niż inni.
To ciekawa znajomość - pomyślała i uśmiechnęła się do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:47 pm

- Gdybym, chciał zachować twarz to powiedziałbym, że zastanawiam się, ile mam czasu na załatwienie ci tego specyfiku, ale to nie tak. Będąc szczery powiedziałbym, że chętnie poszedłbym z tobą, upewniając się, że nic ci nie jest - odparł całkowicie szczerze, a po chwili chciał sobie wymierzyć siarczysty policzek. Był pewny, że spalił raka, dlatego zanurzył usta w filiżance. Kawa nie parowała i nie była już ciepła, ale jednak... to kawa.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 10:54 pm

Uśmiechnęła się powstrzymując chichot.
Zawstydził się - zauważyła to od razu, ale nie zamierzała pokazywać tego po sobie. To było nawet słodkie...
- Dziękuję, jesteś przemiły. - położyła dłoń na jego ręce gdy tylko odstawił filiżankę. - Ale poradzę sobie sama. Nie zrozum mnie źle, doceniam twoją troskę, nawet bardzo, ale kupowanie książek, a zwłaszcza takich książek jest dla mnie dość intymną sprawą. Wiem, myślisz sobie, że jestem straszną dziwaczką, która dobrowolnie wchodzi w paszczę bestii po kilka zatęchłych druków i odmawia ochrony, ale ja już tak mam.
Cofnęła ręką i położyła ja obok swojego spodeczka.
- Jednak jeżeli chciałbyś mnie zaprosić w przyszłym tygodniu, na przykład do kina to nie mam nic przeciwko. - Uśmiechnęła się ciepło i spojrzała w szare oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:02 pm

Rzucała się sama w paszcze lwa, ale nie mógł jej tego zabronić. Jego mikstura działa natychmiast i skutecznie nawet na TAKIE wampiry jak ten stały, zdziadziały kolekcjoner ludzi. Słyszał o nim tu i ówdzie. Nie chciał ją ostrzegać. Zaśmiał się w duchu - uznałaby go za kompletnego wariata.
- Chętnie - zapewnił, przewracając w dłoni filiżankę. - Gdzie chcesz - dodał.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:08 pm

Nagle ogarnęło ją dziwne uczucie, które nie pojawiało się często, ale gdy nadeszło powodowało przyjemne mrowienie w palcach u stóp.
Gdzie chcesz - powtórzyła w myślach i uśmiechnęła się do siebie. Czy miała ochotę na odrobinę ryzyka? Z resztą co to za ryzyko, ale pojawił się dreszcz więc pewnie w jakimś stopniu on cały był ryzykiem. Różnił się od zjaw i duchów z lasu tu nie było wątpliwości.
- Powiedz mi Ethanie - zaczęła uważnie wpatrując się w jego oczy i obserwując zachowanie - Skrzywdziłbyś mnie?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:14 pm

Uśmiechnął się do niej delikatnie. Chciał ją bronić, ale...
- Nie powiem bez zastanowienia nie, bo tego nie wiem. Nie poznałem się od strony, kiedy mógłbym powiedzieć, że wiem o sobie dosłownie wszystko. Jednakże pomijając pewne ryzyko jest osiemdziesiąt procent prawdopodobieństwa, że z mojej strony nie grozi ci absolutnie nic - powiedział. Był spokojny i przestał się czerwienić.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:24 pm

- Hmm... - zamyśliła się szarpiąc jednocześnie dolną wagę zębami. - Osiemdziesiąt procent to dużo, ale ja jestem pewna tylko jeżeli coś działa na sto procent. W takim razie następnym razem chodźmy do kina.
Uśmiechnęła się i spuściła wzrok. Było jej przykro? Nie, chyba nie... Spodziewała się stanowczego "nie"? Może... Jednak szybko wyrzuciła tą myśl. W tym mieście nie można było spodziewać się nikogo, kto byłby w stu procentach godny zaufania. Czasem ją to bardzo męczyło.
- Od zawsze tu mieszkasz? - zapytała zmieniając temat, ale czuła, że coś w niej zgasło, chyba resztki dziecięcej nadziei przebudziły się na chwilę, ale bardzo szybko zostały "zdzielone" po małych główkach i wróciły spać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:28 pm

- Jesteś pełna rozczarowania - westchnął. Jezu, jak mógł komukolwiek rzucać koło ratunkowe bez żadnego bezpieczeństwa. Mógł jej powiedzieć nie, które może by ją przekonało, ale jednak... nie umiał tak kłamać. Nie JEJ, właśnie jej, która była tylko człowiekiem, a może AŻ człowiekiem. - Urodziłem się tu, ale w moim życiu było mnóstwo przeprowadzek, jednakże lubię to miasto.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:34 pm

- Rozczarowania? - uniosła brwi w zdziwieniu - Nie, raczej nie... Rozczarowanie umarło dawno temu... - uśmiechnęła się smutno. - Szkoda tylko, że nie zabrało ze sobą nadziei...
Spojrzała w bok na chodzących ludzi, którzy mijali kawiarnie podążając za własnymi celami.
- Tęsknisz czasem za czymś lub za kimś? - Zapytała nie patrząc na niego wciąż przyglądając się innym ludziom.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:37 pm

- Nigdy nie miałem za kim, nie przywiązuje do ludzi, a do rzeczy nie przywiązuje wagi - odparł całkowicie szczerze. Kiedyś tęsknił, ale czy można tęsknić za kimś kogo się w ogóle nie pamięta? - A ty? - zapytał, uśmiechając się delikatnie.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:41 pm

Spojrzała na niego jakby to pytanie wyrwało ją z głębokiego zamyślenia, ale szybko uśmiechnęła się i spojrzała na swoje dłonie leżące na kolanach.
- Wciąż i nieustannie... Za domem, którego nie ma, za krajem, który nie istnieje, z ludźmi, którzy nie żyją... Tęsknię za światem, który zniknął bardzo dawno temu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:47 pm

- Może ni tu, ale może gdzieś za oceanem jest ten świat wydarty z twoich marzeń - zamyślił się. Nigdy nie wyobrażał sobie innego życia, a teraz przez nią naszło go na refleksje. To takie dziwne, a jednocześnie niesamowite.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Czw Sie 05, 2010 11:53 pm

Zaśmiała się smutno.
- Był... Daleko za oceanem istniał mój świat, ale już go nie ma. Piękny i dobry, pełen nadziei...No, ale zmieńmy temat, bo wprowadziłam chyba jakąś smutną atmosferę za co przepraszam. - uśmiechnęła się niewinnie. - O czym chciałbyś porozmawiać? Co robisz gdy masz czas wolny? Gdzie chodzisz? Jak go spędzasz? Ja za dużo go nie mam dlatego jak już się trochę znajdzie to zwykle przesypiam.
Twarz znów rozbłysła dziecięcym blaskiem, a na ustach pojawił się szczery uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Royal Café   Pią Sie 06, 2010 12:32 am

- Powiem ci całkiem szczerze. Moim ulubioną rozrywką jest odwiedzanie burdelu, odwiedzam go raz w tygodniu. Lubię też chodzić nocą po cmentarzu. Trochę piję w samotności, aby nie narobić sobie wstydu i kurzą na umór - powiedział szczerze.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 28
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Royal Café   Pią Sie 06, 2010 12:39 am

- Do burdelu? - skrzywiła się - Interesujące zajęcie...
Rysa powiększała się, a ona znów zaczynała widzieć w nim jedynie klienta ze swojej cukierni.
- To nie masz wielu ciekawych zajęć jak słyszę... Ale nie powinnam oceniać. Sama nie grzeszę pomysłowością. - Uśmiechnęła się. - Jednak cieszę się, że jesteś ze mną szczery mimo, że wcale mnie nie znasz...
A może jednak? Może nie należy go skreślać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Royal Café   

Powrót do góry Go down
 
Royal Café
Powrót do góry 
Strona 3 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Cornucopia Café
» Royal Cathedral

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: