Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Klify (stare posty)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sob Wrz 04, 2010 5:02 pm

Białą woalkę, którą miała nasuniętą na czoło, porwał już dawno wiatr. Wirowała pewnie gdzieś a spienionych morskich falach, niczym nie różniąc się od śnieżnobiałych bałwanów. Dziewczę nadal zmierzało w stronę czarnego mężczyzny. Jedyne, co kontrastowało z jego ubiorem i ciemnością wkoło to włosy, jasne, połyskujące i oczywiście blada cera.
- Dobry wieczór - rzekła, gdy znalazła się na tyle blisko niego, by nie musiała przekrzykiwać huku fal. Dzieliło ich kilka metrów, lecz słyszał ją doskonale, choć mówiła cicho.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sob Wrz 04, 2010 6:01 pm

-Dobry, piękny wieczór. - Odpowiedział, po czym skłonił się dwornie i zniknął.
Wydawać już się mogło, że uciekł, jednak zrównał się z dziewczyną w mgnieniu oka i uśmiechnął się na powitanie.
Dopiero z tej odległości dało się zauważyć, że wampir odziany był w czarny altembas, z połyskującym blado srebrnym wzorem. Nawet dłonie odziane miał w czarne rękawiczki gdzieniegdzie połyskujące jaśniejszymi nićmi.
-Pięknie tu, pięknie... Że też nie tchnęło mnie na wcześniejsze przybycie w to miejsce.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Pon Wrz 06, 2010 8:24 pm

- Tak, pięknie - zgodziła się nie spoglądając jednak na krajobraz tylko na wampira. Przez te wszystkie lata swego istnienia nauczyła się je rozpoznawać. I tylko to umiała... Nie posiadała Mistrza, czy kogoś w tym rodzaju, więc do wszystkiego musiała dojść sama.
Blade tęczówki swych wiecznie przekrwionych oczu utkwiła w nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Pon Wrz 06, 2010 8:55 pm

Wampir spojrzał lekko zdezorientowany na wampirzycę, zaraz jednak się uśmiechnął odruchowo zakrywając usta dłonią.
- Nie boisz się przebywać w takim miejscu? Tu żywioły pokazują swą potęgę, przyznam, że lubię czuć ich siłę. - pozwolił sobie zaniechać zamierzchłych grzeczności i od razu pominął 'pani', głównie zważając na wiek dziewczyny, który wyczuwał instynktownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sob Wrz 11, 2010 4:50 pm

- Ależ obawianie się takiego miejsca byłoby wprost świętokradztwem! - powiedziała poważnie. Kolejny podmuch wiatru rozwiał białe jak śnieg włosy. Nie kwapiła się, by je poprawiać, zawsze jakimś cudem, wracały na swoje miejsce. Odwróciła wzrok od mężczyzny przenosząc go na coraz bardziej niknącą w mroku linią horyzontu.
- Wcześniej nie widziałam Cię w mieście, ani w okolicach, panie. jesteś tu od niedawna, nieprawdaż? - rzekła po dłuższej chwili głosem melodyjnym i cichym, choć dało się go słyszeć doskonale na tle huku fal. Zwrotu grzecznościowego użyć musiała, po pierwsze miała jakieś tam pojęcie o kulturze, po drugie powinno się tak zwracać do starszych. Mężczyzna niewątpliwie był dużo od niej starszy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sob Wrz 11, 2010 9:57 pm

- Satavius... - poprawił ją z uśmiechem. Nie zależało mu na wywyższaniu się, nudziło mu się to. Dziewczyna uszanowała go pierwsza, dlatego i on mógł ją szanować. - Tak, niedawno tu przybyłem, nie zdążyłem obejrzeć wszystkich zakątków w tym mieście, dlatego dzisiejszego wieczora postanowiłem to zmienić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 12, 2010 1:32 pm

- Miło mi, Sataviusie - rzekła uśmiechając się w ten swój charakterystyczny, sympatyczny sposób. - Jestem Elle. - Kultura nakazywała jej także się przedstawić. Spoglądała na niego uważnie, a w jej bladych tęczówkach igrało zainteresowanie.
- Muszę przyznać, że zwiedzanie rozpocząłeś od właściwego miejsca... - dodała po dłuższej chwili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 12, 2010 2:08 pm

- Hm, zawsze bliskie były mi takie widoki... nie tyle woda, co wiatr i przestrzeń. - jakby na zawołanie wszystkie włosy zwiało mu na twarz. Odgarnął je do tyłu, splątał w prowizoryczny kucyk i schował pod kołnierz, aby więcej nie płatały mu podobnych psikusów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sro Wrz 15, 2010 12:59 pm

Uśmiechnęła się patrząc uważnie jak radzi sobie z niesfornymi włosami. Ona swoimi nie przejmowała się wcale. Wiatr targał je na wszystkie strony, rozwiewał je, tak samo jak białą sukienkę. Często przechadzając się po klifach brana była za zjawę, za strzęp dawnych wspomnień, które przywiał i pozostawił tu wiatr.
- gdzie wcześniej mieszkałeś? - zapytała po chwili milczenia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Sro Wrz 15, 2010 5:03 pm

- Och, Elle, gdzież ja nie mieszkałem. - zaśmiał się. - Długo by wymieniać, powiem tylko, że ostatnio zatrzymałem się na dłużej na Węgrzech. Urzekły mnie tamtejsze pola lawendy... - rozmarzył się.
- ...bla...blaaa... - odezwał się sykliwy szept. Satavius spojrzał zdezorientowany na wampirzycę, jednak to nie ona go przedrzeźniała. - Blaa... A! Dzień dobry wieczór! - tuż nad ramieniem Elle pojawiła się ludzka, półprzeźroczysta głowa. - Przepraszam, że przeszkadzam, jed-nak ktoś chyba zapomniał zabrać mnie na wyć-eczkę. - centaur pojawił się w pełnej krasie przed wampirami: czarny, jak smoła koń i mężczyzna o idealnej, gładkiej, śniadej cerze zespoleni w jedno. Piękny... z wadą wymowy.
Mais rzucił znaczące spojrzenie na Sataviusa, po czym ukłonił się przed damą. - Maissatus, dla przyjaciół Mais. Miło mi poznać tak śliczną, białą istotę. - Centaur posłał urzekający uśmiech do 'ślicznej, białej istoty'.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 19, 2010 11:31 am

- Och, zazdroszczę Ci - westchnęła z nutą smutku. Ona nigdy nie opuszczała Fallentown, najdalej była w Upiornym Lesie. Chciała coś jeszcze dodać, zapytać, bowiem ciekawość wręcz zżerała ją od środka, lecz nagle usłyszała sykliwy szept. Myślała, że to Satavius, jednak zaraz. Przecież nie przedzwaniałby sam siebie! Rozejrzała się zdezorientowana i ujrzała, tuż za sobą centaura. najprawdziwszego centaura! Takiego jakiego widziała w książkach z baśniami.
- Och! - To jedyne, co wypowiedziała na jego widok. Oczywiście zaraz zreflektowała się i ukłoniła grzecznie. Mimo wszystkich swoich krwawych upodobań Elle była grzeczna i miła. Ach, dziwne, nieprawdaż? Miła, krwiożercza bestyjka.
- Miło mi Pana poznać. - odpowiedziała i uśmiechnęła się. Białe tęczówki rozbłysły przy tym geście. - Nazywam się Elle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 19, 2010 6:24 pm


- Och, naprawdę dawno nie widziałem tak pięknej i odmiennej istoty, jaką jest pani. Jesteś śliczna, panienko, niczym biały króliczek, niewinny i delikatny!
Maissatus dla podkreślenia ignorancji Sataviusa, przeszedł przez niego. Wampir skrzywił się i strzepał niewidoczne pyłki z marynarki.
- Wiesz co...? - przerwał centaurowi przesłodzoną i naciąganą gadkę, którą zwykł częstować większość dam. - Gdyby istniał taki... Pockeball, jak w jakiejś bajce... Zamknąłbym cię w nim i nie wypuszczał, dopóki nie nabrałbyś choć trochę ogłady! - Satavius celował palcem w twarz spoglądającego na niego z góry Maisa. - Poza tym... - wampir pierwszy raz od kilku wieków stracił cierpliwość do jakiegoś ducha! - ty słodki imbecylu, powtarzasz się.
Centaur niespodziewanie zamilkł. Widać było, że trawił to, co powiedział mu wampir.
- Przepraszam za niego, Elle, pan heros zapomniał chyba, że nie każdy lubi różowe babeczki w lukrze...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 19, 2010 6:32 pm

- Króliczek? - zdziwiła się spoglądając na ducha. Widziała kiedyś królika, białego. W książce "Alicja w Krainie czarów". To byłą jedyna książka dla dzieci jaka była w bibliotece dawnej posiadłości hrabiostwa. Biały króliczek... Ach! Chciała coś na to odpowiedzieć, jednak przeszkodził jej wampir. Spojrzała na niego zdziwiona, czemuż jest taki niegrzeczny wobec pana Maisa?
- Ależ mi wcale to nie przeszkadza... - odpowiedziała mu nieśmiało. Po czym, jakby coś nagle do niej dotarło zapytała. - Co to jest Pockeball?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Nie Wrz 19, 2010 7:00 pm


Satavius zaczął się śmiać zasłaniając twarz dłonią. Że też dał się sprowokować temu... Marchewkojadowi!
- Taka... Zabawka. - odpowiedział za niego centaur nadal lekko zszokowany. Złożył dłonie w łódeczki i przyłożył sobie do głowy tworząc uszki. - Taki... Kic-kic. Królik, nie widziała go pani nigdy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 7:50 pm

- Znaczy... widziałam, ale w książce... - odpowiedziała lekko speszona. - Musi być brzydki, skoro wygląda tak jak ja... - dodała po dłuższej chwili namysłu. Znaczy... sza! Elle w życiu nie widziała siebie w lustrze. Teraz, jako wampir nie było jej to dane, a wcześniej, w piwnicy nie miała lustra, bowiem nie dali jej go rodzice.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 7:56 pm



Satavius milczał czekając na to, jak zareaguje centaur. Ten tylko otworzył usta i wyjąkał coś w stylu 'ale ja nie mówi-łem, że brzydki... u-roczy, u-roczy... '
- Może zostawię państwa samych? - zaproponował po chwili wampir.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 9:12 pm

- Nie! - prawie krzyknęła Elle słysząc słowa Sataviusa. Duch centaura był miły, aczkolwiek w jakiś sposób ją przerażał, wolała więc nie pozostawać z nim sam na sam.
I jeszcze ta jego wada wymowy.
Elle zadrżała mimowolnie, choć nadal się uśmiechała. Kolejny podmuch wiatru rozwiał jej białe włosy i suknię, sprawiając, iż prześwitujący materiał jeszcze bardziej przyległ do jej ciała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 10:16 pm



- Dobrze, dobrze. - wampir uśmiechnął się. - On zagadałby cię, Elle, na śmierć.
- Nie prawda! Pa-ni wie, że ja mówię dużo, ale w, dobrej wie-rze, prawda!? - centaur momentalnie zaoponował wlepiając błagający o przytaknięcie jego słowom wzrok w oczy wampirzycy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 10:24 pm

Widząc te spojrzenie, błagalne wręcz, nie mogła zrobić niczego innego, tylko skinąć potakująco głową.
- Ile pan ma lat? - zapytała nagle centaura. o! ta jej wieczna ciekawość się odezwała.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 21, 2010 11:27 pm



Centaur znów z dziarską miną przechadzał się wokół wampirów.
- Nie liczę, dro-o-oga pa-ni! Jednak pamiętam czasy szczęścia Rzymian, Greków i sławę zakonu Druidów. - tu Mais spojrzał na Sataviusa i charyzmatycznie ciągnął dalej. - Piękne, czy-ste morza, dalekie podróże... wojny, krwawe wojny w imię ho-noru! To było życie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Pon Wrz 27, 2010 11:50 pm

- Och! - tak, tak. Po raz kolejny jej własna elokwencja strasznie ją zdziwiła. Westchnęła pod nosem i zaczęła uważniej przyglądać sie duchowi pół konia stojącemu przed nią. Dlaczego miała tak wielka ochotę powiedzieć "o, konik!"? Dlaczego? Dlaczego? Dlaczego?!
Nie miała pojęcia dlaczego, ale to było jedyne, co jej się teraz nasuwało na myśl.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Wto Wrz 28, 2010 8:56 pm



Wampir ruszył się z miejsca i ruszył bez słowa w dalszą drogę przechadzki zostawiając centaura sam na sam z wampirzycą.
- To wsp-aniałe, czuć wolność i siłę! Z kompanami, al-bo samemu włu-czyć się po. Świecie! - brunet zasypywał ją czkawkowatą mową nie zauważając nawet zniknięcia swojego starego znajomego. - Młodzi i silni! Po-strach mórz i lądów! Poszukiwacze przygód! Ach, nie-ba... liśmy! się stawać oko w oko ze śmiercią i potworami! Ha!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   Czw Wrz 30, 2010 8:59 am

Kątem oka zauważyła, jak Satavius się oddala.
No pięknie! Chciała go zawołać, albo podbiec do niego, bo pomimo iż centaur był ciekawym osobnikiem ona wolała dowiedzieć się czegoś o podobnym sobie. W końcu tak niewielu wampirów do tej pory poznała...
Ale Elle była zbyt miła, by przerwać tę wypowiedź, dlatego uważała, że słucha, a by to potwierdzić raz po raz potakiwała skinieniem głowy jednocześnie posyłając błagalne spojrzenia w kierunku oddalających się pleców wampira.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Satavius

avatar

Liczba postów : 196
Join date : 25/08/2010

PisanieTemat: Klify (stare posty)   Czw Wrz 30, 2010 8:06 pm



- I mu-wię pani! Piękno, przygody! I... - centaur zamilkł rozglądając się za wampirem. - Uciekł! - zauważył to w końcu odnajdując Sataviusa ładnych kilkanaście metrów za sobą. - I...! I! I widzisz, pię-kna pa-ni!? Co za mężczyzna! Odchodzi o, tak, so-bie nawet bez pożegnania! O, i jeszcze w chmurki się patrzy... - dodał i wyraźnie zniesmaczony pokręcił głową.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Klify (stare posty)   

Powrót do góry Go down
 
Klify (stare posty)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Stare Opuszczone Mieszkanie
» Stare Lochy
» Rozłożyste drzewo nad jeziorem
» Opuszczony dom
» Stare, spalone zeszyty Nailaha

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: