Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dom rozpusty "Gaudium"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next
AutorWiadomość
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:01 pm

Claudia popatrzyła na nią kpiąco odrywając się ponownie od kartek.
- Przypadanie do stóp i lamentowanie nie podnieca mnie w tym tygodniu... - Westchnęła znudzona - A twoja rodzina oraz ich wyżywienie to tylko i wyłącznie twoja sprawa. Chociaż nie wyglądasz na taką, która miałaby tych brzuchów dużo do karmienia...
Wzięła w palce długopis i zaczęła rytmicznie uderzać nim o blat całkowicie zatapiając się w przerwanej lekturze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:19 pm

Uśmiechnęła się zimno, wyszczerzając nienaturalnie poszarzałe zęby.
- Dziękuję za poszanowanie mojej godności osobistej w tak prostacki sposób, a teraz pozwoli pani, iż zostawię ją w spokoju. - Kiwnęła głową z uśmiechem. - W końcu ktoś musi przyuczyć te szesnastolatki do pracy. Do widzenia.
Spojrzała na nią i zawiść urosła w jej piersi. Założyła torebkę na ramię i po chwili dał się słyszeć stukot obcasów po wyszorowanej podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:25 pm

- Ich nie trzeba przyuczać. - Powiedziała obojętnie dopisując coś do swojej listy. - A ty co potrafisz?
Spojrzała na oddalającą się postać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:30 pm

Zatrzymała się. No tak, nie trzeba Ich ojcowie o to zadbali... Rozciągnęła usta w delikatnym uśmiechu. Uśmiechu tryumfalnym.
- Ja? - Uniosła brwi w zdziwieniu. - Jak to co potrafię? Potrafię dawać miłość oczywiście. Potrafię kochać.
Oblizała perwersyjnie wargi, nie rozmazując jednak szminki.
- Po to właśnie się tu przychodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:51 pm

Kobieta patrzyła na nią przez chwilę nie mówiąc nic, a potem z jej ust wydobył się dźwięczny śmiech.
- Moja droga - zaczęła po chwili ocierając z oka niewidoczną łzę. - Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę w jakiej części miasta jesteś. Co jak co, ale tutaj na pewno w poszukiwaniu miłości nikt nie przychodzi. Jesteś człowiekiem. Czy wiesz ile ludzka prostytutka średnio tutaj wytrzymuje? Dwa do trzech tygodni. Potem, jak ma szczęście, trafi na jakiegoś wampiry, który wyssie ją doszczętnie. Jeżeli takiego szczęścia nie posiada to dorwie ją demon - sadysta i będzie męczył całą noc zostawiając na koniec żeby zdechła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 2:59 pm

- S-słucham? - Fiołkowe oczy Marii nagle poczęły zasłaniać całą twarz.
Stała przez chwilę w osłupieniu, próbując skojarzyć z czymś owe wampiry czy demony, połączyć z czymś logicznie, jednak oprócz interesującego określenia na bogatych sadystów, nic nie przychodziło jej do głowy.W końcu uznała to za coś w rodzaju specyficznego dialektu, jakim posługują się tutejsze prostytutki. Mogła się przecież go nauczyć, to nic trudnego - dopasowanie się.
- Och, gwarantuję pani, iż klienci szukają w tego typu miejscach wyłącznie miłości. Spełnienia. Wolności. Wyzwolenia. Poczucia, iż coś w ich życiu nabrało tempa, koloru, ponadto mają nad tym pełną kontrolę. To precyzyjny mechanizm - wskazała palcem swą skroń - i jeśli pani go nie rozumie, nigdy nie wykorzysta tego typu klientów do końca, pozostawiając w pierzynie wyłącznie przyjemnie tlące się truchło.
Znów się uśmiechnęła. Tym razem prawie czarująco.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 3:12 pm

Patrzyła na nią z niedowierzaniem. Potrząsnęła szybko głową jakby chciała odgonić natrętną myśl lub obudzić się z dziwnego snu. Przygryzła paznokieć kciuka i uśmiechnęła się do siebie.
- Wróć. Usiądź. - Wskazała kanapy w rogu pomieszczenia - Napijesz się czegoś?
Zeszła z barowego stołka biorąc do ręki swojego drinka.
Taki ewenement jeszcze jej się w tym mieście nie trafił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 3:20 pm

Maria pewnym krokiem podeszła do kanapy i z gracją, może trochę zbyt agresywną, usiadła. W duszy jednak skomliła o więcej tego, co mają piękne i młode kobiety. Tego czegoś.
Poprawiła podwiniętą spódnicę, pokazując zgrabne nogi.
- Whiskey, jeśli to nie kłopot - odparła, patrząc w stronę barmana. - Potrzebuje pani mojego prawdziwego nazwiska, czy wystarczy karta zdrowia od lekarza i pseudonim?
Postanowiła przejść od razu do rzeczy - bo być może dostanie tę posadę (być może). Drugi mówił, iż z nią nie da się ubijać interesów - niech wie, gdziekolwiek jest, że Maria Haas poradzi sobie, gdziekolwiek by się nie znalazła. Nawet w samym Piekle pełnym "wampirów" i "demonów".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 3:40 pm

Claudia kiwnęła na barmana i usiadła koło kobiety cały czas przyglądając jej się bacznie. Lekki uśmiech nie schodził z jej ust.
- Karta zdrowia od lekarza... - powtórzyła starając się nie wybuchnąć śmiechem ponownie. - Myślę, że karta od lekarza będzie zbędna... Widzisz, moja droga, ja i bym cię nawet przyjęła, ponieważ widzę, że jesteś zdesperowaną masochistką. Jednakże nie przedstawiasz wielkiej wartości oraz jestem pewna, że twoje umiejętności są bardzo nikłe w porównaniu do innych moich dziewczyn, dlatego nie zapewnię ci żadnej ochrony. Oczywiście, możesz nafaszerować się różnego rodzaju substancjami, ale przez to staniesz się dużo mniej apetyczna dosłownie i w przenośni, a jakoś nie mam ochoty "hodować" kogoś kto w ogóle nie jest mi przydatny.
Barman przyniósł zamówiony trunek i postawił go na stoliku.
- Powiedz mi jak masz na imię. - Poprosiła zanurzając usta w swoim drinku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 3:59 pm

Obnażyła zęby, jak do ataku.
- Widzę, iż broni się pani przed światem, obrażając innych. To... skuteczne, aczkolwiek bardzo w złym guście - odparła z godnością. - Zupełnie nie mam pojęcia, o czym pani raczy do mnie mówić. Przystosuję się, oczywiście, jeśli tylko wyrazi pani chęć współpracy ze mną, aczkolwiek na razie nie jestem przyuczona do prowadzenia... podobnej rozmowy. Próbuje mnie pani zakłopotać? Upokorzyć? Czy to, całkiem interesujący muszę przyznać, sposób prowadzenia rozmowy... kwalifikacyjnej?
Upiła spory łyk ze swej szklanki.
- Daisy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 4:10 pm

- Ty chyba mnie nie do końca rozumiesz, Daisy. Absolutnie nie próbuję cie obrazić tylko stwierdzam oczywisty fakt, ale widzę, że ty naprawdę nie wiesz gdzie jesteś i o co prosisz. - Spojrzała przenikliwie w niewzruszone oczy kobiety.
- Może pozwól, że jakoś ci to wyjaśnię. - upiła kolejny łyk trunku. - Jesteś w Gaudium to nie jest normalny burdel, ale po dzielnicy w jakiej stoi nie spodziewałabym się nic normalnego. Klientami tego miejsca są wampiry, demony, hybrydy i co tam jeszcze dziwnego chodzi po tym mieście. Wszystkie te istoty ŻYWIĄ się ludźmi na swój sposób, dlatego prosząc mnie o danie ci posady skazujesz się na pewną śmierć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 4:16 pm

Maria spojrzała na bursztynowy płyn chlupoczący w kryształowej szklance, potem przeniosła pusty wzrok na kobietę.
- Raczy pani ze mnie żartować, czy jest wariatką? - zapytała beznamiętnie, podrygując stopą w czarnym pantoflu na wysokim obcasie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 4:22 pm

- Absolutnie! To raczej ty żartujesz ze mnie. Z drugiej strony jestem bardzo ciekawa jak ty się uchowałaś w tej niewiedzy... Skąd jesteś?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 7:09 pm

Uśmiechnęła się krzywo.
- Mieszkam w Fallentown od dziesięciu lat - odpowiedziała bez mrugnięcia okiem. - I omieszkam twierdzić, iż jestem bardzo uświadomiona w naszej rzeczywistości, która pełna jest... specyficznego ludu, jeśli można tak nazwać pewną ułomność ludzkiego umysłu - mówiła, wpatrując się w brzeżki kwadratowej szklanki. - Nie mam w zwyczaju żartować - dodała po chwili, unosząc na nią wzrok.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 7:38 pm

- Dziesięć lat w Fallentown... - Powtórzyła zaszokowana kręcąc głową z niedowierzaniem.
Przez głowę przelatywało jej wiele myśli np czy powinna ja uświadomić? A może zatrudnić i niech sama się przekona? Nawet w pewnej chwili pomyślała o panu Renardzie, który mógłby mieć dość ciekawy ubaw z tej nieświadomej osóbki.
- Daisy, w tym mieście nie ma dziwnych ludzi. Są ludzie i potwory i to wcale nie jest metafora. Nie wiem jakim cudem na nikogo nie trafiłaś... Jak inaczej mam ci wyjaśnić, że praca tutaj równa się dobrowolnym pozbawieniem życia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 7:46 pm

- Co ma pani na myśli, mówiąc bestie? Seryjnych morderców? Gwałcicieli? Maniaków? Przekonałam się, że tacy istnieją, niech się pani nie... martwi. - Maria odgarnęła czarne loki, prezentując tym samym nieświadomie na szyi ślady po ugryzieniach wyjątkowo wielkiego komara. - I tak, wiem, że to nie metafora. To bestie.
Nagle odstawiła pustą już szklankę, żując w ustach kostkę lodu i wyciągnęła papierośnicę.
- Można? - Wskazała jej papierosa.
Właścicielka tego domu publicznego wzbudzała w niej dziwny, wręcz niemożliwy do opisania lęk. Niepokój.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 8:14 pm

Kiwnęła głową przyzwalając na zapalenie papierosa. Sama wyjęła cygaretkę czując, że ta kobieta zaczyna ją irytować.
- Seryjni mordercy to seryjni mordercy. Ja mówię o wampirach i demonach - istotach, które są o wiele straszniejsze. Pewnie nawet nie zdajesz sobie sprawy, że właśnie rozmawiasz z jednym z nich.
Podpaliła papierosa i wypuściła waniliowy dym. Spojrzała na kobietę badawczo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 8:22 pm

Spojrzała na nią czujnie zza szarego dymu.
- Ach, czyli chcesz mi powiedzieć, że jesteś wampirem... czy tam demonem. Raczej demonem, bo wampir, jak każde dziecko wie, nie może egzystować w świetle dziennym. - Zaciągnęła się papierosem, na jej twarzy można było zauważyć pełen wyższości uśmiech. - Ale to bardzo interesujące! Niech pani kontynuuje uświadamianie mnie o świecie, w którym żyję, Czy wróżki również istnieją?
Strzepnęła dym do popielniczki stojącej obok. Była złota.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 9:38 pm

Uniosła brwi w zdziwieniu.
Ależ głupia istota
- Z tego co wiem, wróżki nie istnieją. - odparła obojętnie. - I nie w mojej gestii leży uświadamianie cię. Jeżeli bardzo chcesz mogę cię przyjąć, nie widzę problemu. Świeże mięso zawsze się przydaje, ale nie proś mnie o pomoc i nie udawaj zaskoczonej jak za kilka dni będziesz broczyć w kałuży krwi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:14 pm

Maria uśmiechnęła się do niej.
- Powiedz mi... skoro jesteś potężnym demonem, dlaczego tak bardzo zależy ci, o pani, na moim bezpieczeństwie? Czyż demonom nie potrzeba... mięsa? - Ściszyła głos. - Dlaczego tak bardzo chcesz odwieść mnie od pracy tutaj, skoro jestem dla wszechmocnego demona wyłącznie workiem kości i tkanki mięśniowej? - Nachyliła się nad nią, perły zalśniły. - Miałam pewną przyjaciółkę... - rzekła bez sensu, ze smutkiem spuszczając wzrok. - Również uważała się za demona. Ale to była wariatka...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:27 pm

Claudia westchnęła znudzona i rozsiadła się wygodniej na kanapie.
- W ogóle mi na tobie nie zależy jeżeli mam być całkowicie szczera. Demony nie żywią się mięsem, przynajmniej nie wszystkie. Ja jedynie nie chcę sobie robić dodatkowych problemów w postaci podstarzałej podlotki, której się wydaje, że wie na jakim świecie żyje. Nic nie wiesz, robaczku, zupełnie nic. Poza tym wspomniałaś, że masz rodzinę do wyżywienia. Nie chcę mieć tu całej zgrai na karku, gdy pewnego dnia po prostu nie wrócisz do domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:34 pm

- Och, najwidoczniej pani nie zrozumiała metafory, która miała najzwyczajniej zwrócić na mnie pani cenną uwagę. - Maria zagryzła wargę, by się nie roześmiać. - Ale to nic, teraz powiem wprost: nie mam rodziny - powiedziała to bez najmniejszego mrugnięcia, najmniejszego tiku nerwowego, bo powiedziała czystą prawdę.
Podstarzała podlotka.
Przynajmniej nie wariatka. Ale i tak boli, droga Mario.
- I wiem doskonale w jakim świecie żyję. Pani wampiry i demony nie robią na mnie żadnego wrażenia. Tak samo jak to, iż nie żywicie się ludzkim mięsem. Bo - ha! - guzik mnie to obchodzi, żywcie się nawet wodami płodowymi. Ja, moja pani, chcę wyłącznie dawać miłość ludziom jej spragnionym. To szlachetniejsze niż martwienie się o wampiry i demony.
Zgasiła gwałtownie papierosa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:40 pm

- Nie znajdziesz tutaj ludzi, droga Daisy. - spojrzała jej w oczy. - Ci co przyjdą nie zwrócą na ciebie uwagi, a te istoty, które zapragną twojego towarzystwa na pewno miłości u ciebie szukać nie będą.
Patrzyła na nią przenikliwie zastanawiając się nad czymś. W końcu machnęła ręką i wstała z miejsca.
- Przyjmę cię. Jeden trup w jedną czy drugą nie robi wielkiej różnicy. Przez pierwszy tydzień, jeżeli przeżyjesz, nie dostaniesz żadnej zapłaty. Będziesz pracować na wywóz twojego truchła. Jeżeli przetrwasz zacznę ci płacić normalnie. Za bardzo się pewnie nie wykosztuję... - Te ostatnie słowa dodała jakby do siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Maria "Daisy" Haas

avatar

Liczba postów : 40
Join date : 20/08/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:44 pm

- W takim razie... - Wstała z uśmiechem. - Skoro nie szukają miłości, nic tu po mnie. To dawania miłości mnie stworzono, a jak widać to miejsce wkrótce umrze. Chyba, że to... jadłodajnia.
Podała jej rękę.
- Miło mi było panią poznać, choć nawet nie zdradziła mi swego imienia. Do widzenia.
Zawiesiła swą torebkę na ramieniu i odeszła, niosąc po sali stukot obcasów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   Sro Sie 25, 2010 10:48 pm

Patrzyła jak odchodzi, a gdy znikła jej z oczu pokręciła głową z dezaprobatą.
- Świat schodzi na psy... Wróżki, jadłodajnia...
Wróciła na stołek barowy i pogrążyła się w przerwanej lekturze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dom rozpusty "Gaudium"   

Powrót do góry Go down
 
Dom rozpusty "Gaudium"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 4Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: