Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mieszkanie Claudii

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
AutorWiadomość
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Czw Lip 29, 2010 11:39 pm

Jej ton nie wskazywał na miły przebieg dalszej rozmowy. Nie obchodziło go to jednak. Na górze była osoba, która mogła coś wiedzieć, a pod delikatnym przymusem wyśpiewać mu wszystko. Rzucił lodowate spojrzenie na jej ochroniarza. Nieraz miał ochotę mu przyłożyć.
- Chciałem cię odwiedzić. Ostatniej nocy było bardzo miło. - uśmiechnął się do niej. Musiał grać i dostać się do środka.
- Czy tamto nic dla ciebie nie znaczy?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Czw Lip 29, 2010 11:43 pm

Uniosła brwi w zdziwieniu i prychnęła pogardliwie.
- Dzisiaj nie przyjmuję gości. - odparła - Jak widzisz mam już towarzystwo.
Pocałowała Tristana lekko w usta i odgarnęła czarne włosy z jego czoła. Przycisnął ją mocniej do siebie patrząc w oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Czw Lip 29, 2010 11:48 pm

Pogrywała z nim. Wiedziała, że zależy mu na niej, że go pociąga. Trafiła w najczulszy punkt. Utrzymał jednak nerwy na wodzy i powstrzymał się od urwania głowy ochroniarzowi.
- Claudio chcę porozmawiać. To bardzo ważne. Potrzebuję twojej pomocy. - powiedział błagalnym tonem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Czw Lip 29, 2010 11:55 pm

Spojrzała na mężczyznę przez chwilę analizując całą sytuację. W końcu westchnęła i szepnęła coś do ucha Tristanowi. Ten puściła ją i zniknął za drzwiami Gaudium.
- Dobrze, chodź. - Wyminęła go i chwyciła za klamkę drzwi frontowych. Zatrzymała się nagle i odwróciła tuż przed jego nosem.
- Tkniesz go palcem, a zabiję. Cała armia tych twoich Łowców cię nie uratuje, a już na pewno nie te dziwne specyfiki, które nosisz po kieszeniach. - Powiedziała lodowato.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:00 am

Starał się zachować spokój. Postanowił, że nic nie zrobi chłopcu. Wiedział, że jak zleci się całe stado tych bestii to nie zdąży wezwać pomocy, a specyfiki nie zaczną w porę działać żeby mógł wyjść z tego w jednym kawałku.
- Dziękuję ci i postaram się odwdzięczyć. A chłopca nie ruszę. Chcę mu zadać tylko kilka pytań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:09 am

Weszła bez słowa do środka.
Przeszli przez główną salę, a potem udali się do jej mieszkania. Otworzyła drzwi i weszła do środka. Przeszła przez przedpokój i weszła do salonu nie zwracając uwagi czy Victor idzie za nią. Kątem oka zobaczyła, że w kuchni siedziała już Akemi i Tristan. Vern ostrzył powoli noże i przygotowywał się do kolejnej potrawy.
Vincent siedział w fotelu czytając słownik francusko - angielski. Uśmiechnęła się na jego widok. Podeszła do chłopaka trzymając coś za plecami i pocałowała go w czoło.
- J'ai quelque chode pour vous. - Powiedziała patrząc w błękitne oczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:14 am

Kompletnie nie zauważył obstawy Claudii, zafascynowany jej sposobem poruszania się, jej wyśmienitym zapachem - perfumy pomieszane z ciężką wonią miasta. Pochłaniał ją wzrokiem, jakby była ulotną iluzją, jakby miał za moment stracić ją z oczu. Czerwoną sukienkę będzie pamiętać do końca życia. Gdy pocałowała go w czoło, uśmiechnął się błogo, nawet nie zdawał sobie z tego sprawy.
- Qu'est-ce que c'est? - zapytał niewinnie, ledwo otwierając zmasakrowane usta i wskazując nieznacznie za jej plecy.
Słownik już dawno leżał zapomniany na podłodze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:17 am

Wyjęła zza pleców mały termos i wręczyła mu.
- Gorzka czekolada od Renarda. - powiedziała po francusku. - Tęskni za tobą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:23 am

Czekolada od Renarda - zadzwoniło mu w uszach. Przyjął podarunek, patrząc na Claudię rozszerzonymi z podniecenia i uwielbienia oczami. "Tęskni" wypełniło doszczętnie jego głowę.
- Meci - wyszeptał.
Obracał termos niczym największy skarb. Wypije ją z namaszczeniem, myśląc o jego pocałunkach. O jego dłoniach i kłach.
Odłożył prezent, uśmiechając się rozbrajająco do Claudii (niczym zwyczajny, szczęśliwy chłopiec... zmasakrowany chłopiec) i już sięgał po słownik, gdy zauważył wysokiego mężczyznę w czarnym płaszczu. Przyglądał mu się osobliwie.
Spojrzał pytająco na demonicę.


Ostatnio zmieniony przez Vincent dnia Pią Lip 30, 2010 12:33 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:25 am

Spojrzał na chłopca. Był taki niewinny. Nic mu nie zrobię.
- Witaj, Vincencie. - przywitał go ciepło. - Chciałbym zadać ci kilka pytań.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:35 am

- To jest Victor, chce z tobą porozmawiać. Nic ci nie zrobi, będę tutaj cały czas. - Pogładziła z troską jego policzek i usadowiła się wygodnie na sofie.
- Usiądź Victorze. - zwróciła się do mężczyzny. - Chcę tylko powiedzieć, że Vincent prawie w ogóle nie mówi po Angielsku. Jest twój.
Podkurczyła nogi na kanapę i usiadła w pozycji pół lezącej wpatrując się w chłopca z lekkim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:41 am

Kiedyś miał dziewczynę, Francuzkę. Ach Irène. Spojrzał na Vincenta.
- Miałbym do ciebie kilka pytań dotyczących Renarda. - powiedział grzecznie po francusku. - Chciałbym wiedzieć gdzie wychodził, czy przyprowadzał jakichś dziwnych znajomych, dostawał jakieś wiadomości, wykradał się w nocy?
Zasypał chłopca pytaniami. Miał nadzieję, że da mu jakiś punkt zaczepienia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:50 am

Spojrzał niepewnie na Claudię. Potem ostrożnie przeniósł wzrok na Victora. Potem na Claudię. I na termos.
Nie, Renardowi nie spodobałoby się, że rozmawia o nim z obcymi.
Otworzył usta, zastanawiając się, co powiedzieć.
- Généralement... - zaczął ostrożnie. - Il est aimé... me.
Uśmiechnął się rozbrajająco. Tak niewinnie, jak tylko potrafią czyści chłopcy, mówiący sprośne rzeczy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 12:58 am

Victor zakrył twarz rękami. Ten chłopak został skrzywdzony.
-
Bien. Ech. - westchnął, kontynuował po francusku. - Nie bój się. Chcę wiedzieć tylko czy Renard gdzieś wychodził, czy dziwnie się zachowywał. Może mu coś grozić, więc lepiej mi powiedz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:03 am

- Menacer? - Otworzył szerzej oczy, a jego sino-żółte naznaczone mnóstwem krwawych otarć i ran policzki zbladły momentalnie. - Pourquoi?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:06 am

- Sądzę, że wplątał się w nieciekawe towarzystwo. Zostawił cię u Claudii bo się o ciebie boi. - pierwszy raz mówił tak spokojnie i był tak miły. - Musisz mi pomóc, bo coś może mu się stać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:10 am

Spojrzał rozpaczliwie na Claudię. Nie wiedział, co robić - odpowiedzieć na pytania obcego mężczyzny, który twierdzi, że coś grozi Renardowi, czy raczej postąpić tak, jakby chciał tego sam Renard - czyli nie wtrącać się w sprawy dorosłych.
- Je ne sais pas - odparł w końcu, wciąż popatrując na Claudię z okrzykiem w głowie AU SECOURS.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:14 am

- Chyba nie chcesz, by coś stało się twojemu kochanemu Renardowi? Poza tym rozmawiałem z Renardem. Był przestraszony. Bał się o ciebie, bardziej niż o siebie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:23 am

Wargi Vincenta zadrżały. Bał się o niego, bardziej niż o siebie. Zastanowił się jeszcze chwilę.
- Il dit une fois... - westchnął. - Il va la crypte. Je ne sais pas pourquoi.
Nie był z siebie dumny, ale skoro coś groziło Renardowi... Może nigdy się nie dowie, że to on powiedział temu mężczyźnie?

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Victor Baret

avatar

Liczba postów : 106
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:27 am

- Merci, Vincent. Renard będzie wdzięczny. Dobry z ciebie chłopak.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:31 am

Claudia przeciągnęła się leniwie i wstała z miejsca. Spojrzała chłodno na Victora i obdarzyła Vincenta ciepłym uśmiechem.
- Chodź, zaprowadzę cię do pokoju. - Wyciągnęła do niego rękę jak do dziecka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:32 am

- Au revoir - rzucił tylko Victorowi, po czym chwycił dłoń Claudii i dał się poprowadzić.
W porównaniu z jej wiekiem - był niemowlakiem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 1:38 am

Przyprowadziła go do jego pokoju i zamknęła za sobą drzwi.
- Mimo wszystko to dobra osoba, nie zrobi Renardowi krzywdy. - Pogładziła go po policzku. - Nie wiem ile tu dzisiaj zostanie dlatego twoich drzwi będzie pilnować Akemi i Tristan. Vern jest w kuchni gdybyś chciał coś zjeść.
Zatopiła się delikatnie w jego wargach.
- Jeżeli będziesz mnie potrzebował to powiesz Akemi, ona mnie zawoła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Vincent

avatar

Liczba postów : 91
Join date : 25/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 2:00 am

Oddał delikatnie pocałunek, puszczając jej dłoń.
- Nie ufam mu - wyszeptał w pachnące winem wargi demona (poczuł pragnienie - Renardowi coś grozi). - Poza tym Renard zawsze powtarzał, żeby nie ufać ludziom... w takim stanie.
Zaśmiał się, rozciągając rany i pokazując swoje piękne zęby. Koszmarny widok.
Zawahał się chwilę, ale jednak dotknął kciukiem jej warg - miękkich, słodkich... przepysznych, bo kobiecych. Błyskawicznie pocałował ją, jak szczeniak!, nie mogąc (nie chcąc?) się oprzeć i już stał w znacznej odległości.
To ta klątwa...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Claudia Eleonora Requel

avatar

Liczba postów : 220
Join date : 19/07/2010

PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   Pią Lip 30, 2010 2:05 am

Uśmiechnęła się do niego i pierwszy raz pożałowała, że Victor jest u niej. Westchnęła cicho.
- Nie musisz mu ufać. Jeżeli coś się stanie to będzie moja wina. A teraz śpij, mój słodki.
Pogładziła go ostatni raz po policzku i wyszła z pokoju.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mieszkanie Claudii   

Powrót do góry Go down
 
Mieszkanie Claudii
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Next
 Similar topics
-
» Mieszkanie
» Mieszkanie 18 - Marceline Delacroix i Madison Richelieu
» Mały salon
» Mieszkanie Curtis Juvinall i Raphaela De Nevers
» Mieszkanie Emmy

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: