Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Cukiernia "Absinthium"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Cukiernia "Absinthium"   Sob Lip 31, 2010 5:15 pm

Cukiernia "Absinthium"




Niewielu ludzi wie, że "absinthium" po łacinie oznacza "piołun". Dlaczego więc nazwano tą cukiernię właśnie tak? Otóż nazwa ta ma swoje zastosowanie. Właścicielką lokalu jest młoda dziewczyna, która poza wypiekaniem pysznych ciast zajmuje się sporządzaniem trucizn na zamówienie. Wachlarz morderczych substancji jest doprawdy szeroki i każdy może znaleźć coś dla siebie, a pomysłowość i efektywność trucizn bardzo często przerasta wyobraźnię przeciętnego klienta.
Można kogoś otruć zupełnie pospolicie jak również spowodować atak serca, śmierć przez uduszenie, długotrwałą agonię czy zasugerować rzadką chorobę. Pomysłów oraz dróg podawania jest bardzo dużo, a właścicielka zawsze służy dobrą radą.
Sama cukiernia jest nieduża. Przy wejściu ustawiono kilka małych stoliczków, na specjalnych ladach piętrzą się torty, ciasta i ciasteczka, a w całym pomieszczeniu unosi się słodki zapach wypieków i świeżo parzonej kawy.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:01 pm

Rzadko zapuszczał się do centrum, ale obiło mu się o uszy, że jest tam bardzo dobra cukiernia. Chciał uczcić swój mały sukces jakim było ukończenie lekarstwa dla kurtyzany w jeden dzień, czego zupełnie się nie spodziewał. Ale uśmiechał mu się ten zbieg wydarzeń. Miał spokój na najbliższy tydzień. W każdym bądź razie przekroczył próg cukierni w nadziei, że plotki ludzi nie były tylko plotkami.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:05 pm

Siedziała za ladą i czytała książkę. Kiedy drzwi do cukierni się otworzyły wstała i machinalnie wygładziła przód błękitnej, letniej sukienki, która nie pasowała do niczego poza kolorem jej oczu. Ruchem głowy odgarnęła niesforne, miedziane loki na plecy i uśmiechnęła się ciepło na widok klienta.
- Dzień dobry. - powiedziała łagodnie nie zdejmując uśmiechu z twarzy. - Mogę w czymś pomóc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:11 pm

Nie uśmiechnął się. Zmierzył ją spojrzeniem. Była bardzo ładną dziewczyną i młodą, na pewno była od niego młodsza. W tej jeden sekundzie spojrzeń wydawała mu się niesamowicie krucha. Co najważniejsze wyglądała na człowieka...
- Chcę osłodzić sobie życie - powiedział i dopiero wtedy na jego twarzy zbłąkał się delikatny uśmiech. - Co może pani zaproponować?
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:19 pm

- Lepiej nie mógł pan trafić! - zaśmiała się - Żebym mogła coś polecić to musi mi pan powiedzieć co lubi, wtedy będzie mi łatwiej wybrać coś odpowiedniego.
Nie zwracała na jego wygląd szczególnej uwagi, ale pomiędzy uśmiechami, a zwracaniem się do mężczyzny przeszło jej przez myśl, że wygląda całkiem przyjaźnie i miło. Nic innego w chwili obecnej jej do głowy nie przychodziło i wcale nie chciała się nad nim rozwodzić. Przyszedł taki i pójdzie jak setki klientów, którzy przepływają przez jej cukiernię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:27 pm

- Nie mam swojego podziału na rzeczy niedobre i dobre, a więc liczę na pani inwencję - oświadczył, oglądając jej wypieki. - Co jest najbardziej pożądane wśród klientów? - zapytał. Chciał ją zapytać o imię, ale nie wyglądała na dziewczynę, która papla go każdemu, kto się nawinie pod rękę.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:35 pm

Najbardziej pożądane wśród klientów... - uśmiechnęła się do siebie i przez chwilę wpatrywała się w mężczyznę. Trwało to jednak sekundę i po chwili spojrzała na swoje wypieki, a na jej twarzy pojawił się wyraz zastanowienia.
- Jeżeli chodzi o torty to osobiście polecam Tiramisu, mój ulubiony. Nigdzie indziej pan takiego nie znajdzie, zapewniam. Używam do niego specjalnie sprowadzanego likieru i najlepszej kawy. - uśmiechnęła się z dumą. - Jeżeli jednak nie lubi pan śmietankowych smaków, to bardzo dobry jest też tort czekoladowy lub marcepanowy. A z mniejszych wypieków najczęściej kupowane są babeczki cynamonowe z rodzynkami, muffiny jagodowe i kruche ciasteczka otoczone płatkami migdałowymi.
Skończyła wywód i popatrzyła na niego swoimi granatowymi oczami, które wciąż zdawały się uśmiechać, z resztą jej usta tak samo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:41 pm

Uśmiechnął się do niej, a potem szybko przeszedł wzrokiem po ciastach. Jakby w lekkiej zadumie zwrócił się do niej, na myśląc się przez chwilę. Tu nie wybór stanowił problemu bo on był niczym tak na prawdę.
- Proszę więc te kruche ciastka - odparł w końcu.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:46 pm

Uśmiechnęła się pokazując rządek białych zębów, chwyciła z wprawą za papierową torebkę i nałożyła kilka ciasteczek do środka. Zawinęła ją sprawnie w długich, smukłych palcach i położyła na ladzie.
- Czy może podać coś jeszcze? - Zapytała ciepło dbając, aby klient za żadne skarby świata nie poczuł się niechciany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:52 pm

- Nie, dziękuje, ale możesz zdradzić mi swoje imię, jeśli masz na to ochotę - podsunął w końcu, przełamując tą głupią barierę kontaktach między ludzkich. Dawno nie gadał z żadnym człowiek. W koło kręcą się same wampiry, demony i inne monstrum tego pokroju.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 2:59 pm

Zmieszała się lekko, ale uśmiech nie schodził z jej ust może teraz był trochę niepewny.
- Nie sądzę, żeby ochota miała tutaj wiele do gadania. - granatowe oczy błysnęły - Jednak nie zwykłam przedstawiać się nieznajomym...
Spojrzała na niego w oczekiwaniu, że to on pierwszy zdradzi swoje imię.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 3:04 pm

- Nazywam się Ethan, bardzo mi miło panią poznać - skinął delikatnie głową, uśmiechając się do niej. Dziękował bogom, że wykrztusił z siebie te kilka słów.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 3:12 pm

- Ethan... - powtórzyła, a jej twarz rozpromieniła się - Mam na imię Hava.
Teraz nie był jednym z setek klientów. Miał imię, które sam zdradził, twarz, której zaczęła się bacznie przyglądać i zapamiętywać, ciało, głos. Materializował się w jej głowie jako człowiek, a nie osoba, która jedynie przemknęła przed jej oczami.
Chyba był nieśmiały, ale tego do końca stwierdzić nie mogła, przynajmniej nie teraz.
- Mam nadzieję, że będą ci smakować moje ciasteczka. - uśmiechnęła się ciepło. - A jeżeli nie to przyjdź znowu, a będziemy próbować dalej trafiać w twój gust.
Sięgnęła po kosmyk włosów, którym zaczęła się bawić nie spuszczając mężczyzny z oka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 3:20 pm

Hava, powtórzył w myślach, aby sobie dobrze zakodować jej imię w umyśle. Coś czuł, że będzie wpadać tu częściej. Uśmiechnął się do niej.
- O to jestem spokojny, nie mam wyszukanego apetytu, a twoje wypieki jak mniemam nie są byle czym - powiedział. Była na prawdę ładna i miał teraz powód, żeby się na nią patrzeć.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 3:25 pm

-No, to już musisz ocenić sam, ale nieskromnie powiem, że mam bardzo dobrą renomę. - Uśmiechnęła się z dumą.
Rozejrzała się nagle w poszukiwaniu czegoś i po chwili wyjęła spod lady małą wizytówkę.
- Proszę, jeżeli będziesz miał jakąś szczególną okazję, albo po prostu ochotę na coś specjalnego to zadzwoń, a na pewno przygotuję. - Podała mu mały kartonik. - Dzwoń od poniedziałku do piątku w godzinach otwarcia cukierni. Wtedy na pewno odbiorę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 3:41 pm

- A dasz się po prostu namówić na kawę po godzinach pracy? - zapytał. Nie obchodził żadnych świąt, dlatego też nie miał powodu zamawiać coś specjalnego. Wystarczy mu w zupełności to, co miała na sklepie.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 4:08 pm

Przez chwilę nie wiedziała co powiedzieć, zaskoczył ją tą propozycją.
- Widzisz... - zaczęła niepewnie. - Po godzinach pracy mam... drugą pracę... tak jakby i jeżeli miałeś na myśli dzisiejszy dzień to muszę odmówić. Ale jestem wolna pojutrze jeżeli ci to odpowiada...
Popatrzyła na niego przepraszająco i uśmiechnęła się lekko
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 4:12 pm

- Miałem na myśli jakikolwiek dzień. O której więc kończysz pracę pojutrze? - zapytał, bawiąc się opakowaniem ciasta. - Wpadnę po ciebie - pośpieszył z wyjaśnieniami.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 4:26 pm

- Ach... rozumiem. - granatowe oczy błysnęły. - W takim razie przyjdź, proszę na godzinę dziewiętnastą, myślę, że będę już gotowa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Go??
Gość



PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 4:29 pm

- Dziękuje za ciasto i bądź pewna, że będę punktualnie - położył jej pieniądze na ladę i wyszedł, uśmiechając się do niej jeszcze w drzwiach.
Powrót do góry Go down
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Pon Sie 02, 2010 4:37 pm

Odwzajemniła uśmiech i podniosła rękę na pożegnanie.
Przez chwilę patrzyła jeszcze na zamknięte drzwi i usiadła za ladą wracając do przerwanej lektury.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Czw Sie 12, 2010 12:41 pm

Dzisiaj jakoś nie mogła się zebrać do domu, bo wciąż musiała coś zrobić. Spojrzała przez wystawowe okno i jęknęła cicho. Było po dwudziestej, a ona nadal siedziała w cukierni i nie mogła z niej wyjść.
Pudła spakowane, lodówki sprawdzone, jeszcze tylko zamówienie i już mnie nie ma.
Położyła na ladzie dwa zeszyty i zaczęła przepisywać pozycje z pierwszego do drugiego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Renard Malęszewski

avatar

Liczba postów : 238
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Czw Sie 12, 2010 12:55 pm

Renard właśnie wybierał się na swój zwyczajowy spacer, zaraz po zachodzie słońca, mając uwieszonego u ramienia Oscara uśmiechającego się do każdego przechodnia, oblizującego swe pięknie niewątpliwie wargi na widok każdej ładniejszej dziewczyny i mrugając do co przystojniejszych mężczyzn. Irytował jak zwykle. Powietrze ciepłe było jeszcze od słonecznego dnia, co wprawiało wampira zawsze w dobry nastrój. Uwielbiał ten powiew na odsłoniętej skórze czoła, pachnący gorącem nagrzanych chodników. A obietnica wydostania się z betonowego Fallentown i złota ostatkiem sił mieniącego się na płatkach dzikich kwiatów napawała go niespotykany optymizmem.
- Cukiernia otwarta. - Oscar położył mu podbródek na ramieniu, patrząc ogromnymi, czarnymi oczami. Próbując chyba przepalić nimi dziurę w szyi wampira.
Mężczyzna oglądnął się na szyld "Abisinthium" i nagle ukłuła go w tył głowy złośliwa myśl, iż o czymś zapomniał. Pakunek, o którym wieść zaginęła, kiedy tylko wyszedł od Avenidy, teraz mocno ugodził go w żebra spoczywając nieopodal - bo w kieszeni płaszcza. Renard westchnął - z jednej strony pozbawiał się codziennej dawki prostych przyjemności, z drugiej jednak był dżentelmenem, a obietnic należy dotrzymywać. Pacta sund servanda.
Zmienił więc kierunek i dziarsko wszedł do środka cukierni, zastając rudowłosą dziewczynę nad jakimiś smakołykami.
- Dobry wieczór, miła panienko, mam nadzieję, iż jeszcze zdążę załatwić pewne interesy z panią - przywitał się od progu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Hava Kauranen

avatar

Liczba postów : 136
Join date : 31/07/2010
Age : 27
Skąd : Fallentown/Las

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Czw Sie 12, 2010 1:06 pm

Podniosła głowę i już chciała mówić, że zamknięte gdy zobaczyła znajomą postać - wysokiego, dobrze ubranego mężczyznę, którego twarz do połowy zasłaniała apaszka. Spojrzała przelotnie na jego towarzysza i wyprostowała się. Poczuła zimny dreszcz niepewności, bo uświadomiła sobie, że w jej cukierni pojawił się wampir, a ona nie była na to przygotowana. Jednak po chwili pojawiło się kolejne uczucie tym razem lekkiego podniecenia, dlatego uśmiechnęła się ciepło do przybyłych.
- Dobry wieczór. Właściwie cukiernia już jest zamknięta, ale dla pana zrobię wyjątek. W czym mogę pomóc?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Renard Malęszewski

avatar

Liczba postów : 238
Join date : 21/07/2010

PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   Czw Sie 12, 2010 1:38 pm

- Popatrz, Renardzie - oczy Oscara zrobiły się ogromne w dziecięcej ciekawości i naiwnym rozradowaniu - słońce! - Wyswobodził się z objęć mężczyzny i podszedł do dziewczyny, odgarniając delikatnie jej włosy za ucho.
Renard nie zareagował. Zdawać by się mogło, że nie zauważył osobliwego zachowania swego podopiecznego, kiedy pochylał się nieznacznie, umiejscawiając laseczkę pod pachą.
- Co słodkiego możesz mi polecić? - szepnął Oscar na uszko damie. Poczuła duszący zapach miodu i wanilii. - Od razu ci powiem, iż jestem zbyt słodki na chocolate noir...
Tylko policzek drgnął nieznacznie na twarzy wampira.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cukiernia "Absinthium"   

Powrót do góry Go down
 
Cukiernia "Absinthium"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Cukiernia w Hogsmeade
» Cukiernia u Aiko
» Cukiernia

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: