Homo homini monstrum.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Elle Scott

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Elle Scott

avatar

Liczba postów : 45
Join date : 03/08/2010

PisanieTemat: Elle Scott   Wto Sie 03, 2010 10:18 pm

Imię i nazwisko

Elle Scott


Wygląd

Wręcz albinos, o porcelanowej cerze, białych włosach i bladoniebieskiech tęczówkach, które przy wiecznie przekrwionych oczach wyglądają jak białe. Zwykle chodzi ubrana na czarno, jednak I od bieli nie stroni, co czyni ją podobną do ducha.Jej chorobliwa bladość I chudość nie czyni jej zbyt atrakcyjną. Nienawidzi kolorów innych niż czarny, biały i czerwony. O tak, kocha przekrwione białka swoich oczu i nienaturalnie czerwone powieki. Lubuje się w noszeniu koronkowej woalki na głowie, lub dziwnych, gumowych okularów, które nie są ani ładne, ani wygodne.

Historia

Czas zatrzymał jej się, gdy miała lat osiemnaście. Równiutko, w urodziny, zapewne jako prezent, otrzymała dar wampirzej nieśmiertelności. Wcześniej żyła na uboczu, chowając się, a raczej będąc chowaną przez rodziców. Zawsze uważana za dziwoląga, dorastała w piwnicy starego domu na poboczu Fallentown. Dziwne zachowanie dziewczyny pogłębiło w rodzicach przekonanie, że nie powinna ona opuszczać domu. W swoje osiemnaste urodziny uciekła, sama nie wiedziała jak, ale otworzyła wysłużone drzwi i opuściła raz na zawsze swoje więzienie. Błądziła wówczas po ulicach ubrana w długą białą sukienkę, która niemalże zlewała się z jej ciałem. Snuła się jak duch i zapewne taką istotą była postrzegana. Działo się to w roku pańskim tysiąc siedemset dwudziestym drugim, kiedy to Fallentown było miastem spokojnym i jasnym. Pełnym wytwornych dam i bogato ubranych gentelmanów. Mrok czaił się tylko w zaułkach i właśnie w takim miejscu ją dopadł. Długie, ostre kły zagłębiły się w porcelanowej skórze zachłannie wysysając z niej krew. Dając jej jednocześnie bilet do nowego życia.
Poranka nie dane jej było ujrzeć już nigdy, i dobrze. Słońce nie było przyjacielem jej chorobliwej bladości, było wręcz jej wrogiem.
Przywłaszczyła sobie zamek stojący na uboczu miasta. Została zaproszona przez właścicieli na kolację, bowiem bardzo interesował ich jej wygląd. Kolacja była wyśmienita, złożona z hrabiostwa i ich dzieci.
Wiedzie teraz cudowne życie w luksusie, otoczona przez marmur, złocenia i mnóstwo porcelany. Cudownie.
Na wieki wieków amen.


Charakter

Czemu by nie opowiedzieć o tym, co się dzieje w głowie wampira? Czemu? Odpowiedź jest prosta. W głowie wampira jest kompletny chaos, a przynajmniej w głowie Elle. Słodycz krwi niemowląt tak zawróciła jej w głowie, że widząc dziecko nie jest w stanie racjonalnie myśleć. I prawidłowo, racjonalne myślenie powinno się zostawić ludziom. Ona może popełniać błędy, bowiem całą wieczność ma na to, by je naprawiać. Lubuje się w oglądaniu czarno-białych filmów, słuchaniu muzyki ze starego gramofonu i kolekcjonowaniu porcelany. O tak, kocha porcelanę, wytworne nakrycia stołu. Kocha zamek, który sobie przywłaszczyła. Kocha też ogromną bibliotekę i pachnące starością książki.


Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Elle Scott
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Scott Summers
» Claire Atterbury

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Upadli. :: Formalności i uprzejmości :: Archiwum-
Skocz do: